Chwała Ojcu

Psalm odmawiany u stopni ołtarza kończy się słowami: „Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi świętemu”. „Wszystko na chwałę Bożą” to podstawowa maksyma chrześcijańska, aktualna przede wszystkim podczas  najświętszego wydarzenia – we Mszy św. Dlatego też kłaniają się głęboko kapłan i lud, zakonnik i zakonnica. Wszyscy mieszkańcy nieba, aniołowie (po lewej stronie) i święci (po prawej) wspólnie pod przewodnictwem Matki Niebieskiej śpiewają w uwielbieniu. Niebo i ziemia łączą się w wewnętrznym oddaniu – my również, w takiej mierze, w jakiej oddajemy się Bogu.

Ta wspólna modlitwa, śpiew i radość dusz nie jest jakimś zwykłym akcentem czy podkreśleniem na początku Mszy św., lecz wskazówką, czym jest Msza św.: naj-wyższym uczczeniem Boga, świętym wydarzeniem. Dlatego w czasie Mszy św. powinniśmy się zawsze jednoczyć, tak pomiędzy sobą jak i z całym niebem – z Maryją, aniołami i ze świętymi we wspólnym dziękczynnym brzmieniu naszych dusz, w miłości i radości. To Jezus umożliwił nam to wszystko, w wierze, w największej mierze przez swą Ofiarę.

Dlatego powinny zabrzmieć wszystkie organy: Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi świętemu, jak była na początku teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen.