„Współodkupicielka” we współczesnych objawieniach

Japonia

Mówi Matka Boża: Nasze ostrzeżenia będą, w miarę narastania karania świata, coraz to rzadsze. Czas, dany ludziom, dobiega końca. Jestem Matką Apokalipsy! Ten Rok święty, Moje dzieci, jest rokiem o wielkim znaczeniu dla Kościoła-Matki. Wiele łask spłynie na ludzkość i świat. Wielkie prawdy zostaną wam przez Kościół objawione i wielki dogmat zostanie ogłoszony – dla ratunku wielu”  (06.06.1987).*

Komentarz redakcyjny: Mimo, że Matka Boża nie mówi tutaj wyraźnie o dogmacie „Współodkupicielki”, to jednak można się domyślać, mając na uwadze treść Objawień Amsterdamskich – że Jej właśnie o ten dogmat, „dla ratunku wielu”, chodzi.

Naju Korea

Jezus do  widzącej Julii: Moja umiłowna mała duszo! Jak przed chwilą widziałaś, większość duchownych, których sam wybrałem, dręczy Moje zranione serce zamiast uśmierzać jego ból – odrzucając Moją Matkę Maryję, Pośredniczkę wszystkich łask i Współodkupicielkę. Poddają się sekularyzacji i bardzo błądzą. Przy tym zapominają o znaczeniu swojego powołania, które powierzył im Bóg; łączą swoje siły z siłami diabła. Co stanie się z trzodami, które za nimi idą?” (16.02.2003)

Grenoble Francja

„Aby łono Anny mogło nosić święte Dziecko, oczyścił je sam Bóg; i jej łono zostało oczyszczone z grzechu pierworodnego. W taki sposób Maryja została poczęta bez grzechu i jej poczęcie było niepokalane; Ona nie mogła być poczęta przez mężczyznę.

Św. Anna, która była dotąd niepłodna, została przygotowana, aby począć Całą Czystą z Ducha świętego, który jest Bogiem.

Różnica w stosunku do Mojego świętego poczęcia polegała na tym, że Ja zostałem zrodzony z Dziewicy, podczas gdy Maryja została zrodzona z Anny, która dziewicą nie była.

Dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych.

Ja Jestem Bogiem tego, co niemożliwe.

Gdy tę Tajemnicę Maryi dzisiaj objawiam, to dlatego, aby wasze serca otworzyły się na Wielki Cud Miłości, który będzie miał miejsce w Niej, przez Nią i z Nią. Ona jest waszą Współodkupicielką, waszą Orędowniczką. Ona jest Pośredniczką pomiędzy Bogiem a wami, chorą ludzkością – z braku miłości. Ponieważ jest Ona Córką, Oblubienicą i Matką Boga, może tę rozdartą ludzkość sama – z pomocą Ducha świętego – zrodzić /na nowo/ światu (23.06.2003).

Węgry

Mówi siostra Maria Natalia (1991-1992):

Widziałam Trójcę Przenajświętszą jak zastanawiała się nad losem świata, który pogrążył się w grzechu. Cały Dwór Niebieski – aniołowie i święci – klęczeli przed Trójcą Przenajświętszą i adorowali Ją w głębokiej ciszy. Ojciec Przedwieczny powiedział:

'Świat pogrążony w grzechu zgodnie ze sprawiedliwością powinien zostać zniszczony'.

Wtedy zobaczyłam Jezusa – Miłość Miłosierną. Skłonił się przed Ojcem Przedwiecznym i prosił o łaskę dla świata. Rzucił się do stóp Swego Ojca, bo chociaż tworzy z Nim jedno jest odrębną Osobą. Powiedział:

'Ojcze, jestem Twoim Synem. To Ty chciałeś, abym umarł za świat'.

Równocześnie pokazał Mu Swe rozpalone rany. Potężna dłoń – już nie ojcowska, lecz sprawiedliwa i pragnąca zapłaty – ciążyła mocno nad ziem-skim globem. Wtedy Jezus wsunął Swe okryte ranami dłonie pod rękę Ojca Przedwiecznego i prosił:

'Miej litość nad nimi!'

Ręka Ojca Niebieskiego zaciążyła na rękach Jezusa, pokrytych promieniującymi ranami.

'Nie, Mój Synu powiedział. Grzech musi zostać unicestwiony!'

To był przerażający widok, gdyż wydawało mi się, że sprawiedliwość wzięła górę nad miłosierdziem. Wtedy Jezus spojrzał na Matkę i dał Jej znak, aby przyszla Mu z pomocą, mówiąc:

'Matko Moja Niepokalana, przyjdź pomóc Mi powstrzymać sprawiedliwą rękę Mojego Ojca, bo Moje ręce już nie wystarczają!'

Gdy tylko Najświętsza Panna podtrzymała ręce Jezusa, Przedwieczny Ojciec odjął rękę sprawiedliwości i powiedział:

'Synu Mój, miłosierdzie zwyciężyło. Grzeszny świat doznał łaski dzięki modlitwom Niepokalanej Matki Boga. To Najświętszej Dzie-wicy powierzymy ocalenie świata. Zbawienie Świata wymaga Mocy. Dlatego przyobleczemy Ją w Moc Królowej. Ona bowiem stała się Zwycięską Królową Świata, Współodkupicielką świata pogrążonego w grzechu. Niech więc przez Nią ludzkość osiągnie łaskę i świętość! Jej rozkazom poddamy też zastępy anielskie'.

Kiedy Ojciec Przedwieczny wypowiedział te słowa, zastępy anielskie wyrażając radość, oddały cześć Maryi. Ukazała się Matka Boga przyozdobiona trzema największymi cnotami: swoją niepokalaną czystością, swoją gorejącą miłością i głęboką pokorą. Widziałam, że Bóg choć Sam był źródłem tych cnót podziwiał je wraz ze wszystkimi.

Doświadczałam wielkiej radości widząc, że wypełniają się słowa wypo-wiedziane przez skromną Dziewicę z Nazaretu: „On wywyższa pokornych!” Potem Maryja otrzymała koronę królewską od Najświętszej Trójcy. Była to korona potrójna, która symbolizowała Ojca, Syna i Ducha Świętego. Kiedy przyniesiono Jej płaszcz królewski, ujrzałam, że w klamrze jakby tętniło Życie. Był to symbol Jej związku z Trójcą Przenajświętszą jako Córki Ojca, Matki Syna i Oblubienicy Ducha Świętego. Trzy Osoby Boskie działały w Błogosławionej Dziewicy. Na nowo Duch Święty osłaniał ją, by mogła dać światu Syna Jezusa. Ojciec Niebieski rozlewał nad Nią potok łask, a Syn promieniował radością, mówiąc:

'Moja Niepokalana Matko, Zwycięska Królowo świata, okaż swą potęgę! Odtąd będziesz ocalać grzeszną ludzkość. Ponieważ zgodnie z Moją wolą współuczestniczyłaś w odkupieniu ludzkości, daję Ci udział w Mojej mocy. Od tej chwili Tobie powierzam zbawienie ludzkości. Jako Królowa, możesz teraz posługiwać się tą mocą. Wszystko będę dzielił z Tobą, bo pragnę, byś we wszystkim była do Mnie podobna. Ty jesteś Współodkupicielką udzkości'.

Widziałam płaszcz Maryi skąpany we krwi Jezusa i migocący szkarłatem i purpurą. Potem moją uwagę przyciągnęli aniołowie w szatach białych, czerwonych i czarnych, którzy ze czcią otoczyli swą Królową. Zrozumiałam symbol tych kolorów: biały oznaczał czystość przyszlego świata, czerwony męczeństwo oczyszczenia, czarny żałobę z powodu potępienia dusz. Potem Najświętsza Panna, krokiem spokojnym i pełnym dostojeństwa, skierowała się w stronę ziemi. Nie mogłam dojrzeć końca jej welonu, znajdował się zapewne przy Ojcu Przedwiecznym.

Świat wydawał mi się ogromną kulą otoczoną cierniową koroną grzechów i kłębiącą się od wad. Szatan stroił na niej swe miny węża, kalając wszystko i rozsiewając ziarno grzechu. Matka Boga, jako Zwycięska Królowa, dominowała ponad ziemią swą wysoką sylwetką i rozciągała nad nią swój płaszcz zbroczony krwią Jezusa. Potem pobłogosławiła ziemię, dzięki czemu spłynęło błogosławieństwo Przenajświętszej Trójcy. Wtedy smok-szatan, rozwścieczony i nieustraszony, zaatakował Najświętszą Pannę. Jego gardziel wyrzucała płomienie. Bałam się, że szata Maryi spłonie. Płomienie jednak nie mogły Jej dosięgnąć. Najświętsza Panna zachowała spo-kój, tak jakby lekceważyła tę walkę. Spokojnie położyła swą stopę na głowie smoka, który zionął ogniem nienawiści, lecz w niczym nie mógł Jej zaszkodzić. Z globu ziemskiego opadła korona cierniowa, a na jej miejscu zakwitła lilia. Widziałam, jak błogosławieństwo Maryi zstępuje na wszelkie ludy i narody. Miała Ona głos pełen majestatu, dostojeństwa i niewypo-wiedzianej słodyczy, kiedy powiedziała:

'Przychodzę przynieść wam ratunek, przynoszę wam pokój, przychodzę udzielić wam pomocy'.

Jezus wyjaśnił, że Jego Niepokalana Matka dzięki Swej potędze Królowej zwycięża grzech i że lilia oznacza oczyszczenie świata, cudowną epokę w przyszlości, kiedy ludzkość nie będzie żyła w grzechu. Zapowiedział mi nowy świat nadejście nowej epoki. Tego czasu, który ludzie utracili w raju. Dodał:

'Gdy Moja Matka postawi stopę na głowie smoka, zamkną się bramy piekielne. Do tej walki przyłączą się zastępy anielskie. Już oznaczyłem Moich...'

Uwaga!

Zapraszam bardzo serdecznie do współredagowania niniejszego rozdziału i nadsyłaniu orędzi, w których  NASZ PAN nazywa Swoją Matkę Współodkupicielką lub ONA się za Taką przedstawia.

Proszę o nadsyłanie tych wypowiedzi wraz z kontekstem, w którym zostały użyte, a także ze szczegółowymi danymi o źródle, z których zostały zaczerpnięte. Fotografie, mające związek z objawieniami, będą mile widziane. Proszę również rozważyć możliwość opracowania syntezy danego objawienia dla rozdziału pt.: Maryja dzisiaj patrz: uwaga zamieszczona na końcu tego rozdziału.

Materiały nie zamówione, nie będą zwracane.

*

źródło: „Erscheinungen und Botschaften der Gottesmutter Maria”,                          G. Hierzenberger, O. Nedomansky.

.

.

.

.

.

.