Święte Przeistoczenie

Ołtarz przez to Misterium (Tajemnicę) staje się stołem Wieczernika, przy którym Jezus ze swoimi Apostołami objawia swoją ofiarę krzyżową przez swoje słowa: „To jest bowiem Ciało moje... moja Krew...” On ofiarowuje się Ojcu Niebieskiemu w wielkim cierpieniu, rozciągnięty do przybicia do krzyża Ofiarowuje się obciążony wszystkimi grzechami tych, którzy symbolicznie przez swoje ofiarowanie leżą na patenie, jak i za grzechy całego świata i wszystkich czasów. Tak, nasz Zbawiciel obciążony grzechami zostąje przybity do krzyża w gorzkim cierpieniu (dolna część korpusu) i śmierci dla nas: ,,To jest bowiem Ciało moje... moja Krew...” Przez to przejście przez swą śmierć przyjmuje Ojciec Niebieski Jezusa – teraz przemienionego przez Ducha świętego (górna część korpusu) jako ofiarę miłości Nowego Przymierza.

Przy tym będziemy również my (przedstawieni w małej hostii) przez Jego zbawczą śmierc i Jego zmartwychwstanie przekazani w ręce Ojca Niebieskiego. Przez Jezusa jesteśmy w promieniującej miłością Bożej ręce! O niepojęte! O niepojęte! Cały Kościół (ludzie na lewo od ołtarza), dusze cierpiące (ponad) i całe niebo, w świętej bojaźni przeniknięci są ofiarującą się boską miłoscią.