Modlitwa za Kościół

W oczekiwaniu na przyjście Zbawiciela (który chce zbawić) Matka-Kościół składa swoje prośby jakby dywan przed mającym przyjść Zbawicielem Jezusem Chrystusem: „Ciebie, dobrotliwy Ojcze, prosimy pokornie i uciekamy się do Ciebie, Jezu Chryste, pobłogosław te dary... modlimy się za Twój święty, katolicki Kościół, zjednocz i prowadź Go... za naszego Papieża, biskupów księży i wiernych... – w świętej wspólnocie z Najświętszą Maryją, Apostołami, Męczennikami i wszystkimi świętymi...” Cała ta modlitwa będzie póżniej jeszcze raz krótko ujęta w prośbie o przyjęcie tej ofiary. Tę prośbę chce Kościół jeszcze wzmocnić przez trzymanie namaszczonych rąk kapłańskich ponad darami: „Tak prosimy Cię, Panie, przyjmij łaskawie te dary...” Między darami chleba i wina składamy się sami na patenie, ofiarowani Bogu w przygotowaniu darów.

A teraz pragną namaszczone kapłańskie ręce trzymać na patenie dla Przeistoczenia wszystkie modlitwy i ofiary, i równocześnie osobiste oddanie na przyjście Jezusa, aby one w pełni pobłogosławione doznały Przeistoczenia. Dlatego wierni dla wewnętrznego udziału winni stać się Bogu upodobanymi darami, które Jezus obok swojej świętej Matki Maryi składa w Duchu świętym swojemu Ojcu Niebieskiemu w czasie Przeistoczenia – w Najświętszym Wydarzeniu.