Zmieszanie wody z winem

Jezus mowi: „Ja jestem krzewem winnym”. Tak więc wino jest znakiem dla Jezusa. „Jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do królestwa Bożego (J 3, 5). Tak więc woda jest znakiem uświęcenia dla ochrzczonego. Kapłan po wlaniu wina do kielicha bierze nieco wody i wlewa do wina w kielichu. Przy tym odmawia modlitwą: „Daj nam, Boże, przez to misterium wody i wina uczestniczyć w Bóstwie Chrystusa, który raczył stać się uczestnikiem naszego człowieczeństwa”. W taki sposób zachowujemy naszą jedność z Jezusem we Mszy św. Kropla wody miesza się z winem. Wino miesza się z wodą tak, że już jej nie można otrzymać z powrotem. Tak doskonale przyjmuje nas Jezus do siebie, chce nas połączyć ze sobą przed obliczem swego Ojca, tak że i Ojciec Niebieski w Jezusie przyjmuje nas całkiem do Swojej wiecznej miłości. Do jakiej łaski jedności zostaliśmy powołani – w końcu na wieki, na zawsze.